• Wpisów:689
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:wczoraj, 18:11
  • Licznik odwiedzin:62 989 / 1683 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Maniaczka herbat dowiedziała się o Bubble tea i ma na nią smaka! Zrobimy kiedyś?

http://wizaz.pl/Kulinaria/Nowosci-kulinarne/Zrob-to-sama-Bubble-Tea

Trzeba kupić tą tapiokę i do roboty! ^^
  • awatar 殺Satsu: ja raz w życiu tylko piłam bubble tea, na konwencie i nigdy nie zapomnę tego pysznego smaku *-* też chciałabym sama zrobić!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Tam jest pięknie... :3
I wgl. napiszę krótko o jednym z symboli Japonii-
górze Fuji.
(Wiem, jestem kiepska w pisaniu takich rzeczy. T^T)

Japończycy nazywają najwyższą górę w Japonii, która jest zarazem czynnym wulkanem Fuji-san. Ma 3776m. n.p.m.
Jest świętą górą dla Japończyków wyznających religię shintō.
Ma ogromne znaczenie względem kultury tego kraju.
Według nich, każdy Japończyk powinien pójść na pielrzymkę do tej góry chociaż raz w życiu.
23 lutego jest świętem góry Fuji. W tym czasie niebo jest bezchmurne i przejrzyste, więc raczej bez problemu można zobaczyć ośnieżony szczyt.
Ale głównym powodem, dlaczego 23 lutego to nazwa góry Fuji. Po japońsku, Fuji-san brzmi w wymowie jak liczby: 2,2,3. - luty, 23.

Do roku 1868 był zakaz wstępu kobiet na górę.
Nie tak dawno- bo w 1909 r. otworzono najwyższą pocztę w Japonii, właśnie na górze Fuji.
Hokusai Katsushiki jest autorem "36 widoków na górę Fuji" To drzeworyty, które pokazuję górę Fuji o różnej porze dnia i roku.
  • awatar Neriel99: @♥HINATA♥: Taaak, to smutne. T^T Weźmy zróbmy pielgrzymkę do końca chin, i wtedy zapłacimy za przejazd tylko przez morze. xD
  • awatar ♥HINATA♥: nie oszukujmy się wiele miłośników M&A chce odwiedzić Japonie, ale koszt takiego wyjazdu jest baaardzo wysoki, a co dopiero wyemigrowanie tam, niestety taka jest smutna rzeczywistość, ale to nie znaczy, że nie wolno próbować ; D właśnie lepiej zacząć zbierać już na bilet i pouczyć się parę zwrotów po japońsku bo angielskim to ciężko się dogadać XD ; )
  • awatar Suguri: miałam tę 1 tapetę na kompie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Jak miło. Babcia mnie obudziła o 6.30 telewizorem. xDD
Wstałam, bo już bym nie zasnęła i poszłam do kuchni. Wypiłam śniadanie. Tak, wypiłam -herbatę. Esencję Earl Grey Strong na pół szklanki wody z termosu... Kątem oka zobaczyłam na mikrofalówce gazetkę z Biedronki. xD
Poszłam z herbatą i gazetką do pokoju. Piłam łykami mój ubóstwiany napój i przeglądałam strony. Dosyć interesujące rzeczy... Hah w mojej głowie już układał się niecny plan, aż robiłam wokół siebie przerażającą aurę, gdy zobaczyłam pędy z bambusu. (Dobre są) Zapomniałam napisać, żę najnowszy numer jest o jedzeniu z Azji. (Hiny, Indie, Wietnam i Japonia)
Przeglądam dalej strony, a tam zestaw sushi! I w tym nigiri!
A gdy doszłam do ostatniej strony przypomniał mi się ten dzień. Dzień, w którym wszystko mi zmieniło światopogląd na Japonię. Ludzie w tym kraju byli, są i prawdopodobnie będą większymi świrami. Amen.
Dobra, nie będę trzymać w napięciu.
Pewnego dnia na placu zabaw, w ostatnie miesiące szkolne tego roku poszłam z Cykcykiem na plac zabaw. To był chyba piątek, bo uczyłam się na kartkówkę z biologii. I stało się. (Bez skojarzń, zboczeńcu. xDD)
Poszłam usiąść na ławkę. Lacrimosan podeszła do mnie i podarowała mi surumi. Mówiła mi trochę o tym zacnym czymś, co jest umieszczone na ostatniej stronie. Zaryzykowałam i czując adrenalinę odwinęłam dziwne cuś, i spróbowałam malutkiego kawałka ciągle powtarzając w myślach opinię tego czegoś koleżanki Lacrimosan i jej samej.
(Właściwie, to spełniło sie jedno z moich marzeń: naprawdę bardzo Ci dziękuję. Spełniło się jedno z moich marzeń; spróbować Japońskiego dania. ;3 Jestem bardzo wdzięczna, mimo, iż to było... dziwne doświadczenie? xDD )
Niebiosa i Wszyscy Święci! Zrobiło mi się trochę... mdło. Kubki smakowe odebrały ten smak i jedzenie skojarzyło mi się to z żelkiem-ślimakiem z Haribo, tyle, że takim hm... nie słodkim tylko takim żelatynowym, mięsnym. Potwierdziłam tak samo jak Lacrimosan, że to nie jest hm... smakujące. xDD
Chciałam wkręcić pare osób, żeby to zjadły, ale nie udało się.
Cóż, zabrałam to do domu i dałam mojej siostrze, która wpałaszowała to z świecącymi się oczami jak 5 zł. I mówiła, że to jest najlepsze jedzenie na świecie. O_o Zdezorientowałam się. I siora wyjaśniła mi później, raczej przypomniała, że ja też to kiedyś zjadłam, tylko ugotowane i w panierce. I to fakt. Jadłam TO. I mi smakowało. xD
Muszę podsumować... Surimi jest dobre, pod warunkiem, że nie jest surowe, jak się z nazwą kojarzy.
Kurczę, przypomniała mi się paczuszka drewnianych 5 pałeczek do jedzenia w sklepie. I 4 kordonki, których nie kupiłam... Muszę wpisać to do listy zakupów. xD
Mhm. pisałam to 1h. xDD Coś wolno piszę...
  • awatar Herbaciana Panna: @wiedźma Sally: Ja mam tak samo. Wolę trzymać się takich bardziej normalnych jedzeń, ale jak czasem coś się trafi, co przyzwoicie wygląda... :d Jak można nie jeść owoców, warzyw, ryb i grzybów? xD Chociaż nie jestem lepsza. Pół-wegetarianka... xDD Ja wychowywałam się na jarzynowej, słodyczach i mielonych, ale teraz mi zbrzydły.
  • awatar wiedźma Sally: Wooow :3 Ja, powiem szczerze boję się próbować nowego jedzenia... To śmieszne ale serio xD Niue jadam owoców warzyw ryb grzybów i...eee wiele wiele innych xD Właściwie od dziecka żywię się mięsem <GRRRaaaURR xD > i słodyczami xDD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

neriel99
 
piegowata
 
Życzę wygranej.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wiele się wydarzło. Byłam w Krakowie, robiłam głupie rzeczy przez tyle dni co nie pisałam...
Dostałam ołówki od taty, z Koh-i-noor'a... (*^w^*)
Co prawda, nie zestaw, ale jest ich pięć! Są ołówki, jest impreza! ;3 Potrzebowałam je do cieniowania portretu na konkurs. Szlag, zapomniałam go zeskanować i wam pokazać. ;/

Niedawno na plastyce rysowałam, patrzę- kolega dał obrazek z NEZUMIM z No.6! *P*. Gdy to ujrzałam, nie mogłam sie powstrzymać. Krzyknełam I powiedziałam, zrywając się z ławki: "Nezumiii~!" Aż, pani sie zdziwiła. Powiedziała coś, ale nie słyszałam. Cała klasa (prawdopodobnie- nie widziałam, bo siedzę blisko biurka nauczyciela) patrzała się na mnie. Czułam, że robię sie czerwona. jeden taki kolega pytał się, czy go znam. Nic nie powiedziałam. Chichotałam cała lekcję i nie mogłam sie skupić na rysowaniu. Miałam powiedzieć siostrze tego kolegi, co dał pracę, że narysowała ładnie Nezumiego. (Bo to raczej ona mu narysowała) Na pewno ucieszyłaby się ona na myśl, że też czytam mangi i ogladam anime. Podejrzewałam już wcześniej, że zna A&M, bo miała nadruk na podkoszulce na W-F z taką dziewczyną. W dodatku napisałam kiedyś, dawno, dawno temu na kartce "I♥MANGA". Wszyscy nie wiedzieli, o co biega, a ten brat z mojej klasy tej koleżanki powiedział czemu się dziwią. Więc wie, co to jest. Pewnie od niej. Byłam już lekko przekonana, że to otaku, no ale pozory mogą mylić.

A dwa tyg. temu, w sobotę otrzymałam prezent na dzień dziecka. Telefon! Tak, T-E-L-E-F-O-N!
Po tylu latach... TuT Dziewczyny z mojej klasy trują mnie i proszą, żebym go przyniosła, jednak nie zgrałam piosenek do końca. A chcę pokazać go w pełnym wyposażeniu. ~(>o<~)
Cóż, wzbudzam napięcie. Znaczy, moje lenistwo wzbudza... Haha xD



Hehe, słodkie to jest. ▲
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

kasia2000a
 
neriel99
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.